niedziela, 4 października 2015

Podróż do Wenecji - informacje praktyczne

Moją ostatnią wyprawą była tygodniowa - samochodowa  wycieczka do Włoch. Wcześniej już kilkakrotnie zdarzało mi się pokonywać trasę Polska ->  Czechy -> Austria -> Włochy, więc tych których interesuje jak się do Włoch dostałam odsyłam tutaj -> Samochodem z Polski do Mediolanu
Aby skrócić trochę podróż, jako pierwszy cel obraliśmy Wenecję (przejazd z Łodzi do Wenecji zajął nam około 12 godzin).
Podróż do Wenecji pod względem trasy różniła się tylko na końcu - na wysokości Wenecji zjechaliśmy z autostrady A57 na drogę SS11, stamtąd do hotelu jechaliśmy tylko około 5 minut.



Jadąc do Wenecji samochodem (chociaż nie tylko) najlepiej wybrać hotel poza centrum, czyli na tzw. terraferma (na stałym lądzie). Największy wybór obiektów noclegowych jest w dzielnicy Mestre lub i dzielnicy Marghera (na którą my się zdecydowaliśmy) - obie są połączone z centrum Wenecji mostem Ponte della Liberta (Most Wolności). Polecam takie rozwiązanie z prostej przyczyny.  Po Wenecji nie da się poruszać samochodem. Szukanie hotelu w centrum Wenecji mija się z celem, bo ani nie dojedziemy do hotelu autem, ani nie zaoszczędzimy na dojazdach do centrum (wręcz przeciwnie wydamy dużo więcej, bo trzeba będzie opłacić na kilka dni parkingi na obrzeżach miasta).


My, na nasz 2-dniowy pobyt w "mieście kanałów", wybraliśmy hotel Mercure w dzielnicy Marghera (który opiszę w kolejnym poście), gdyż jest z niego dogodny dojazd drogą szybkiego ruchu do Ponte della Liberta, a stamtąd na Piazzale Roma, gdzie znajduje się największy parking na samochody (cena za dzień postoju to € 30,00 - nie da się niestety wykupić taryf godzinowych). Hotel jest też dobrze zlokalizowany dla tych, którzy do Wenecji chcą się dostać komunikacją miejską, ale o tym jeszcze napiszę.

Po zaparkowaniu samochodu na Piazzale Roma kierujemy się w stronę Canale Grande, gdzie znajduje się pierwszy przystanek vaporetto, czyli tramwaju wodnego. Stąd możemy więc możemy spokojnie kontynuować naszą podróż do centrum miasta wodnym środkiem transportu (lub jak my wybrać spacer po Wenecji i dotrzeć do placu św. Marka małymi weneckimi uliczkami).

Wenecja podzielona jest na 6 sestieri (dzielnic) - Santa Croce, Dorsoduro, San Polo, San Marco, Castello i Cannaregio. Trzy pierwsze oddzielone są od reszty Canale Grande, ale więcej kanałów znajduje się nie tylko między dzielnicami, ale też w ich granicach. Dlatego jedyną metodą zwiedzania miasta jest poruszanie się wodą lub na pieszo przerzuconymi nad kanałami mostami.

Jeśli decydujemy się na vaporetto to koszt biletu (nie ma podziału na biletu ulgowe i normalne) to 20 za osobę za cały dzień - można się wtedy do woli poruszać wszystkimi trasami i wszystkimi tramwajami lub 7,50 za osobę za podróż w jedną stronę. Nie kupujcie biletu póki nie jesteście pewni, że skorzystacie z vaporetto. My prawie kupiliśmy bilet przed naszą pieszą wycieczką (bo obawialiśmy się, że nie znajdziemy potem kas), a okazało się, że niepotrzebnie byśmy przepłacili, bo spacerowanie po Wenecji jest na tyle ciekawe, że z vaporetto skorzystaliśmy tylko w drodze powrotnej z Ponte Rialto do Piazzale Roma. Kasy biletowe są przy wszystkich przystankach.


Polecam rozpocząć wycieczkę tak jak my, od spaceru. Wenecja jest jeszcze piękniejsza, gdy można po niej pobłądzić, a jeśli planujecie przez całą wizytę w mieście poruszać się tylko po wodzie, dużo stracicie!  Spacer z Piazzale Roma na Piazza San Marco trwa około 2 godzin, ale po drodze jest wiele okazji do zrobienia malowniczych zdjęć, kupienia ciekawych pamiątek, zjedzenia pysznych panini, napicia się wina (tak tak... we Włoszech nie jest grzechem wypicie lampki wina o 13, we Włoszech to nawet wypada :)) czy wstąpienia na najstarszy w Europie targ Rialto. Droga od Piazzale Roma do Ponte Rialto, a potem do Piazza San Marco jest doskonale oznaczona, więc na pewno się nie zgubicie, nawet nie mając mapy. Wystarczy wypatrywać oznaczeń na budynkach. :)

Z Piazzale Roma można vaporetto popłynąć na najbliższe wysepki: Burano, Murano, Lido itd. lub (jeśli macie mniej czasu) wrócić vaporetto do początku trasy - w końcu to grzech być w Wenecji i nie przepłynąć po Canale Grande!


 Przyznam, że Wenecja była chyba najmniej problematycznym (pod względem poruszania się) miastem w jakim byłam. Wszyscy znają tam angielski, więc nawet jeśli będziecie mieli problem z odnalezieniem przystanku vaporetto lub drogi do wybranego miejsca, szybko uzyskacie poradę. Trasy są doskonale oznaczone, a miasto jest małe, więc tak naprawdę trudno się w nim zgubić. Zwiedzanie Wenecji to więc czysta przyjemność!



Warto pamiętać tylko o kilku rzeczach:
- coś o czym już pisałam, ale co warto podkreślić - w Wenecji jeśli chcecie napić się kawy lub zjeść obiad przy stoliku trzeba za zamówiony produkt zapłacić więcej. Nie zdziwcie się, więc gdy kelner zapyta czy jecie na miejscu czy bierzecie jedzenie na wynos i gdy po wybraniu przez was pierwszej opcji doda do rachunku kilka euro.
- we Włoszech (nie tylko w Wenecji) woda, która płynie w fontannach/kranach na ulicach jest zdatna do picia - można więc spokojnie z niej korzystać. Piszę o tym, bo początkowo dziwił mnie widok Włochów pijących z fontanny - teraz wiem, że oni po prostu wiedzieli lepiej niż ja co można. :)
- Wenecję najlepiej odwiedzić wiosną lub jesienią - po pierwsze jest tam wtedy mniej turystów niż latem, po drugie temperatury są idealne do zwiedzania (woda też mniej paruje, więc nie ma niemiłego zapachu), po trzecie nie jest nieznośnie wilgotno. Do Wenecji nie warto jechać też zimą, bo wtedy często miasto zalewają przypływy, o których pisałam tutaj -> O Wenecji słowem wstępu...
- jadąc do Wenecji na kilka dni warto rozważyć zakup karty Venice Card, uprawnia ona do przejazdów komunikacją miejską i wstępu do licznych obiektów zabytkowych (wcześniej wybranych na stronie internetowej). Koszt karty zwraca się przy 2-3 dniowym pobycie, jeśli jedziecie na jeden dzień nie bardzo opłaca się ją wyrabiać.

Chyba poruszyłam wszystkie tematy... Jeśli przed podróżą do Włoch (albo właśnie do Wenecji) macie jakiekolwiek pytania nie wstydźcie się pisać. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie Wasze zapytania. :)


Polecam przeczytać też:

O Wenecji słowem wstępu
Top 10 zabytków Wenecji
Wenecja - ciekawostki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że moje przemyślenia Cię zainspirowały! :) Wpadaj częściej! Do usłyszenia!